Droga Capo di tutti capi
Mirek Farajewicz | 1828 pkt..
Patent #1
Mirek Farajewicz

Pierwsza trudnośc jest na starcie w okolicy 0:40 na filmiku. Wchodzimy do średniego chwytu na lewą rękę.
Potem troche po krzyżu do dziwnej dwójki (wygląda jak zapiaszczna w kruchej skale) - ale jest dosc spoko chwytem. Z tego wysoko nogi i dynamicznie do dobrej krawądki z której robimy wpinke.


W okolicy 1:24 na filmiku Jadzia robi patenty dla niższych - trochę schodzi do chwytow zeby finalnie byc blizej klamy. Mozna prawą ręke przybliżyc do bliższej dwójki a lewą przestrzelic daleko do odciągowej klamy - to mega dobry chwyt.


Do 4:29 mamy same dobre chwyty. Robimy wpinke i wchodzimy w cruxa.
Łapiemy średnią krawądke na lewą rękę (po krzyżu), potem słabą krawądke na prawą rękę.
Dla mniej rozciągnietych niz bohaterka filmiku polecam zdjąc lewą nogę z szerokiego stopnia i przejśc bardziej pod siebie.
Siegamy do słabej krawądki na poprawkę - wcześniej jeszcze dajemy prawą nogę bardzo daleko w prawo na dobre stopnie. I stąd mamy cruxowe ruchy:


Crux:
Sięgamy daleko do podchwytu (troche na "ruska"). Mozemy sobie pomóc malutka krawądką po drodze. Po sięgnięciu musimy przenieśc ciezar na prawą nogę, dołożyc lewą bliżej. Potem lewą rękę. A potem oprzec się prawą ręką o prawą ściane "leja".